Pomeczowy wywiad z Oskarem Nowakiem
Aktualności

6 września 2026 • Biuro Prasowe Klubu

Pomeczowy wywiad z Oskarem Nowakiem

  • Zapraszamy do przeczytania krótkiego, pomeczowego wywiadu z Oskarem Nowakiem , po zwycięstwie 5:1 z zespołem Włókniarza Głuszyca!

  • Dobry mecz w Waszym wykonaniu, spokojne zwycięstwo 5:1 z Włókniarzem Głuszyca, a dodatkowo udało Ci się wpisać na listę strzelców! Jakie są Twoje odczucia odnośnie dzisiejszego spotkania?

  • Oskar Nowak: Mecz pod naszą kontrolą co pokazuje wynik, ale to nie był łatwy i przyjemny mecz dla nas. W pierwszej połowie w głupi sposób straciliśmy bramkę na 1:0 i musieliśmy się mierzyć z bardzo nisko postawionym blokiem obronnym Włókniarza. Na szczęście szybko odrobiliśmy straty, dzięki czemu zapobiegliśmy ewentualnej dramaturgii na koniec. Uważam, że druga połowa już wyglądała tak jak chcieliśmy, by wyglądał cały mecz.

  • Razem z Bielawianką Bielawa, jesteście najbardziej bramkostrzelnymi drużynami w lidze! Po 4 kolejkach zdobyliście 17 bramek, jednak sporo też tracicie - 8. Gdzie Twoim zdaniem tkwi błąd, że dotychczas nie udało Wam się zachować czystego konta?

  • Oskar Nowak: Patrząc na ostatnie dwa spotkania (Włókniarz, Zamek) obie bramki straciliśmy po stałych fragmentach gry, więc myślę, że to jest element do poprawy, zwłaszcza przed meczem z Bielawianką. Na pewno musimy wystrzegać się głupich strat, które mogą prowadzić do kontr, bo w większości meczów myślę, że to my będziemy prowadzić grę.

  • W przyszłym tygodniu czekają Was dwa starcia z aktualnym liderem JAKO Klasa Okręgowa. Jak zapatrujecie się na te spotkania, czy Wasze przygotowania będą różnić się do meczu pucharowego i ligowego?

  • Oskar Nowak: Mecze z Bielawianką na pewno dodają trochę smaczku tej lidze, a my w tym tygodniu zagramy z nimi praktycznie dwumecz. Mecz pucharowy, jakbym miał obstawiać przebieg meczu, to będzie zamknięty. Jest to tylko jeden mecz, który może rozstrzygnąć jedna bramka i to ona zadecyduje kto przejdzie dalej. Na pewno nie jedziemy tam na pożarcie, chcemy się dobrze zaprezentować i oczywiście wygrać! Co do meczu ligowego, uważam, że dużo będzie zależało od meczu w środę, po którym obaj trenerzy będą mądrzejsi, co pozwoli im się lepiej przygotować pod sobotni mecz.