
19 września 2026 • Biuro Prasowe Klubu
Oskar Hurkot bohaterem Górnika!
-
Mecz w Żarowie był dla nas bardzo ważny, w kontekście układu tabeli jak i kwestii mentalnej. Po domowej porażce z Bielawianką Bielawa, chcieliśmy za wszelką cenę wywalczyć trzy punkty.
-
Początek meczu przebiegał spokojnie, jednak już w 12. minucie strzelanie rozpoczął Gabriel Grygiel. Radość z prowadzenia nie trwała długo, ponieważ dwie minuty później na tablicy widniał wynik 1:1. Do przerwy mieliśmy jeszcze kilka sytuacji, w tym dwukrotnie wychodziliśmy „sam na sam” z bramkarzem gospodarzy, jednak wynik nie uległ zmianie.
-
Druga połowa spotkania przyniosła zupełnie inną grę. Dominowaliśmy przeciwnika, stwarzaliśmy sytuację, natomiast brakowało nam wykończenia. Niestety, w 64. minucie spotkania gospodarze objęli prowadzenie. Podobnie jak w naszym przypadku, Zjednoczeni nie mogli cieszyć się z wyniku zbyt długo, bo już 4 minuty później Yaroslav Kravchenko umieścił piłkę w siatce, doprowadzając do wyrównania. Od tego momentu widać było jeszcze bardziej naszą przewagę na boisku. Kluczowy moment nadszedł w doliczonym czasie gry. Wyrzut z autu na wysokości pola karnego, a do piłki przebił się Oskar Hurkot, zawodnik z rocznika 2009, który fenomenalnym uderzeniem głową zapewnił biało-niebieskim trzy punkty na koniec spotkania!
-
Dziękujemy kibicom, którzy tak licznie zjawili się na stadionie i byli naszym 12-stym zawodnikiem!
-
Gramy dla Wałbrzycha!
Zjednoczeni Żarów 2:3 Górnik Wałbrzych
- 14’, 64’ – 12’ Grygiel, 68’ Kravchenko, 90+5’ Hurkot
